Co do tego masła miałam niestety zbyt wygórowane wymagania. Męczę go już 2 miesiące.
Zapach bardzo dziwny. Niby słodziutki jak landrynki lub guma balonowa, ale wyczuwam w nim coś chemiczno-metalicznego.
Konsystencja gęstego balsamu. Wchłanianie tragiczne i trwa wieki. Ujędrnienia brak, choć winą może być nieregularne stosowanie.
Masło byłoby idealne na lato, nie pozostawia tłustej i klejącej warstwy. Tutaj jedyny plus.
Marka: Oceanic AA
Cena/pojemność: ok. 57zł/200ml
Gdzie kupiłam?: Super-Pharm